Chrze[cijaDski krzy|

Anioł przybywa by pomóc w zmartwieniach

Historie z aniołami

Anioł przybywa by pomóc w zmartwieniach
Miałam wiele osobistych problemów. Zamartwiałam się nimi tak bardzo, że nie mogłam zasnąć.
Pewnej nocy modliłam się goręcej niż zazwyczaj. Prosiłam Boga, aby nic złego nie wynikło z błędu, jaki popełniłam. "Naprawdę potrzebuję Twojej pomocy, Panie. Nie mogę sama nic uczynić w tej sprawie. Proszę, pomóż mi w mojej pracy."
Tej nocy, po przespaniu mniej więcej godziny, obudziłam się około w pół do pierwszej. Obróciłam się na drugi bok, twarzą do ściany. W pokoju panowała ciemność, ale po chwili rozjaśniła ją cudowna postać w bieli, stojąca tuż przy mym łóżku, wyciągająca ku mnie rękę. Widziałam tę postać od pasa w dół. W zdumieniu powiedziałam: "O Panie, dziękuję Ci, że jesteś ze mną. Teraz wiem, że mi pomożesz".
Po chwili tajemnicza postać uniosła się w górę, pod sufit, i zniknęła. Po tym wydarzeniu miałam cudowny, wewnętrzny pokój, a me problemy zostały rozwiązane.
Bardzo potrzebowałam tej zachęty, która pomogła mi zrozumieć, że Bóg naprawdę troszczy się o nas, i że w tak namacalny sposób pozwolił mi zrozumieć, że zawsze jest blisko.  

Październik 1991 roku.
Leona A. z Battle Ground w stanie Waszyngton.
998